Artykuł sponsorowany
Gdy testy IgE są ujemne — jak cytologia nosa porządkuje rozpoznanie niealergicznego nieżytu nosa

Przewlekły katar, uczucie zatkania nosa czy częste kichanie to objawy, które zazwyczaj w pierwszej kolejności kierują pacjenta do gabinetu specjalisty. Trudności diagnostyczne pojawiają się w momencie, gdy panel wykonanych testów skórnych oraz oznaczenia swoistych przeciwciał IgE we krwi dają wynik ujemny. Pacjenci stają wówczas przed skomplikowaną sytuacją zdrowotną, ponieważ codzienne dolegliwości utrzymują się przez wiele tygodni lub miesięcy, a standardowe badania nie potwierdzają tła uczuleniowego. Z medycznego punktu widzenia brak mechanizmu IgE-zależnego nie wyklucza stanu zapalnego w obrębie dróg oddechowych. Wymusza to rozszerzenie procesu diagnostycznego o metody oceniające bezpośrednio stan błony śluzowej. Precyzyjne określenie rodzaju komórek napływających do nabłonka pozwala na ukierunkowanie dalszego postępowania medycznego.
Różnice między alergicznym a niealergicznym zapaleniem błony śluzowej
Zrozumienie mechanizmów wywołujących przewlekłe dolegliwości wymaga wyraźnego oddzielenia reakcji alergicznych od procesów o innej etiologii. Alergiczny nieżyt nosa wynika bezpośrednio z reakcji IgE-zależnej na powszechne alergeny wziewne, takie jak pyłki roślin, roztocza kurzu domowego czy sierść zwierząt. Rozpoznanie tego stanu opiera się na dodatnich wynikach testów skórnych lub stwierdzeniu podwyższonego stężenia swoistych przeciwciał IgE w surowicy krwi. Typowy obraz kliniczny obejmuje napadowe kichanie, wyraźny świąd nosa i spojówek oraz obfity, wodnisty wyciek. Przebieg choroby często wykazuje charakter sezonowy, ściśle powiązany z okresem pylenia konkretnych roślin, lub nasila się przy bezpośredniej ekspozycji na czynnik uczulający.
Trudniejsza sytuacja dotyczy pacjentów, u których objawy utrzymują się pomimo braku diagnozy alergologicznej. Niealergiczny nieżyt nosa charakteryzuje się ujemnymi wynikami badań alergologicznych, a same dolegliwości są wyzwalane przez czynniki nieswoiste. Należą do nich nagłe zmiany temperatury, przebywanie w klimatyzowanych i suchych pomieszczeniach, ekspozycja na dym tytoniowy czy spożywanie określonych potraw. Obraz kliniczny obu postaci wydaje się podobny, ponieważ pacjenci skarżą się na blokadę przewodów nosowych, wyciek wydzieliny i kichanie. W postaci niealergicznej świąd pojawia się rzadziej, a przebieg choroby ma zazwyczaj charakter całoroczny. Brak jednoznacznego czynnika sprawczego sprawia, że pacjenci zmagają się z nawracającym dyskomfortem bez wyraźnej przyczyny.
Jak cytologia diagnozuje podtypy niealergicznego nieżytu nosa?
Niealergiczny nieżyt nosa nie jest jednorodną jednostką chorobową, lecz grupą schorzeń o zróżnicowanym podłożu. W codziennej praktyce lekarskiej najczęściej diagnozuje się postać naczynioruchową, zwaną również idiopatyczną. W jej przebiegu dominuje nadreaktywność naczyń krwionośnych, bez istotnego udziału komórek zapalnych w nabłonku. Oprócz tego wyróżnia się nieżyt hormonalny, polekowy, smakowy oraz zanikowy. Uwagę specjalistów przyciąga niealergiczny nieżyt nosa z eozynofilią (NARES), który wyróżnia się obecnością specyficznych komórek zapalnych przy całkowitym braku cech atopii.
Weryfikacja podłoża problemu opiera się na bezpośredniej ocenie nabłonka dróg oddechowych. W tym celu wykonuje się badanie cytologiczne nosa, które polega na małoinwazyjnym pobraniu materiału z powierzchni dolnej małżowiny nosowej. Preparat poddawany jest barwieniu metodą May-Grünwalda-Giemsy, co umożliwia mikroskopową ocenę procentowego udziału poszczególnych komórek. W rozpoznawaniu NARES kluczowe znaczenie ma identyfikacja eozynofilów. W wielu opisach medycznych przyjmuje się próg powyżej 20% eozynofilów jako wskaźnik tej choroby, choć definicje i dokładne wartości referencyjne mogą różnić się w zależności od przyjętych norm laboratoryjnych i źródeł naukowych.
Analiza składu komórkowego dostarcza również innych wskazówek klinicznych. Przewaga neutrofili w rozmazie sugeruje zazwyczaj tło infekcyjne lub silne podrażnienie chemiczne błony śluzowej. Obraz mieszanokomórkowy, w którym eozynofile współwystępują z neutrofilami, wskazuje na bardziej złożony proces zapalny. Zróżnicowanie to bezpośrednio wpływa na wybór ścieżki terapeutycznej i pozwala unikać nietrafionego leczenia. Wynik wymazu stanowi punkt wyjścia do dalszej diagnostyki, na przykład w kierunku wykrywania polipów nosa lub weryfikacji nadwrażliwości na niesteroidowe leki przeciwzapalne, które często towarzyszą fenotypowi eozynofilowemu.
Prawidłowa interpretacja nawracających dolegliwości ze strony dróg oddechowych wymaga rzetelnego zaplecza analitycznego. Potwierdzenie stanu zapalnego to zaledwie pierwszy krok do ustalenia właściwego postępowania medycznego, a celem mikroskopowej oceny wymazu pozostaje wskazanie mechanizmu odpowiedzialnego za rozwój objawów. Pracownia Alergo-Med wykonuje testy cytologiczne oraz badanie poziomu przeciwciał, wspierając proces różnicowania infekcji i nieżytów na terenie Krakowa. Analizy laboratoryjne prowadzone są dla pacjentów dorosłych oraz dzieci, dostarczając lekarzom informacji niezbędnych do zaplanowania skutecznej terapii.



